Spining do kwadratu

Powodziowe stany wody na Wiśle napełniły drapieżnikami miejsca, które warto odwiedzić tej jesieni.
Mam tu na myśli kwadraty, czyli główki połączone od strony rzeki betonową opaską.
Przypominające starorzecza ze spokojną wodą i żyjącym własnym rytmem miejsca, to idealne łowiska większości drapieżników.

Najczęściej trafiają się okonie, szczupaki i klenie, nierzadko będzie to boleń. Tam gdzie rzeka poradziła sobie z kamieniami i betonem, spodziewać się można sandacza lub suma.

Głębokość tych łowisk jest różna, dzięki temu możemy wykorzystać całe spektrum posiadanych przynęt spinningowych.
Łowiąc w kwadracie pamiętajmy o zasadzie złów i wypuść, aby nie łowić do wyczerpania zapasów.

Krzysztof Łuczak – Informator Wędkarski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *