Wiosenna karpiowa zasiadka

Wiosną razem z kolegami wróciliśmy na nasz ulubiony zbiornik. Na szczęście nasze miejsce było wolne, więc pełni nadziei rozpoczęliśmy przygotowanie obozu na tygodniową zasiadkę. Po kilku godzinach przygotowań, mogliśmy wywieść zestawy na wybrane miejsca, czekając na pierwsze branie. Wraz z nadchodzącym wieczorem, wziął pierwszy karp, przynętą był mój ulubiony KRILL BERRY. Po dziesięciominutowym holu pokazał nam się piękny lustrzeń, po zważeniu waga wskazała na 16,80kg. Nie mogliśmy tej wyprawy lepiej zacząć. W nocy mamy regularne brania karpi od 8 do 15 kg.

W ciągu dnia karpie nie chcą z nami współpracować, czasami jakaś torpeda w postaci wielkiego amura próbuje porwać nam wędkę. Jednak my z niecierpliwością czekamy na następną noc. Jak tylko zrobiło się ciemno, widzę powolne wybieranie linki z kołowrotka, tym razem to wędka z lewej strony, na której przynętą są kulki pływające CRITICALS GIGANTICA. Teraz zacinam i jest! Karp w ogóle nie walczy, więc holuję bez trudu do brzegu, nie mam już nadziei na dużą rybę. Nagle wynurza się wielki karp królewski nie wierzę w to co widzę, karp jest ogromny, dalej nie mogę uwierzyć w to że poddał się bez walki. Waga zatrzymała się na równych 17 kg. Teraz kilka zdjęć na pamiątkę i olbrzym wraca do wody. Ostatnia noc, siedzimy przy wędkach i obserwujemy nocne życie otaczającej nas przyrody.

Tydzień uciekł nie wiadomo kiedy, następna wyprawa za nami. Wszystkim wędkarzom życzymy dużo szczęścia i takich samych przygód jak nasza. Delta Carp Team (CZ).

Autor: Delta Carp Team (CZ)
Źródło: https://www.nikl.cz/
Tłumaczenie: Krzysztof Łuczak – Informator Wędkarski.pl
W tych sklepach kupisz produkty Karela Nikla:
CarpWorld.pl  LINK
Baitbox.pl LINK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *